DRUGA WYPRAWA 1493-1496

Powodzenie pierwszej wyprawy spowodowało natychmiastowe przystąpienie do organizowania drugiej ekspedycji, która przybrała charakter handlowo-wojskowy. 25 IX 1493 z Kadyksu wypłynęło 17 statków, w tym flagowy Marie-Galante (Santa Maria), oraz około 1500 osób, między innymi żeglarz hiszpański A. de Hojeda i żeglarz baskijski, J. de la Cosa. Wraz z Kolumbem wyruszyła na wyprawę uboga szlachta oraz wielu mnichów i księży, którzy mieli nawracać tubylców na wiarę chrześcijańską. Na statki załadowano konie, osły i bydło (którego nie znaleziono u Indian), także gatunki latorośli oraz nasiona rozmaitych zbóż europejskich. Obrany kurs, nieco bardziej na południe niż w pierwszej wyprawie, okazał się wyjątkowo szczęśliwy dzięki pasatom (stałym wiatrom strefy międzyzwrotnikowej).

Jeszcze długo potem wykorzystywały je statki płynące do Indii Zachodnich. 3 XI 1493 odkryto Dominikę, potem kilka innych wysp Małych Antyli oraz Puerto Rico i Jamajkę. Dopłynięto też do Hispanioli. Z pozostawionych tam ludzi nikt nie przetrwał, najprawdopodobniej wszyscy zginęli w walce z krajowcami. Wyspa, która po serii krwawych zatargów z Indianami w ciągu 9 miesięcy została całkowicie spacyfikowana, stała się główną bazą wypadową Hiszpanów. W 1496 brat Kolumba, Bartłomiej, założył na jej południowym wybrzeżu miasto Santo Domingo, najstarsze istniejące do dzisiaj osiedle europejskie w Ameryce.

Druga wyprawa zapoczątkowała hiszpańską konkwistę w Ameryce. Kolumb, zaniepokojony wieściami z Hiszpanii, której władcy złamali zawartą z nim umowę przez wydanie edyktu pozwalającego wszystkim chętnym na osiedlanie się na nowo odkrytych terenach, 1496 wrócił do Europy. Na skutek intryg utracił stopniowo część przyznanych mu przywilejów, niemniej jednak udało mu się zorganizować jeszcze 2 wyprawy za ocean, choć już nie tak duże, jak druga.

Krzysztof Kolumb